Popularne posty

poniedziałek, 10 lutego 2025

Raz... Dwa...Trzy... Start

Startujemy! 🎉


To już postanowione – otwieramy kawiarnię! Pierwsze kroki za nami: dowiedzieliśmy się, jak założyć jednoosobową firmę w Szwajcarii, poznaliśmy wymagane zezwolenia dla lokalu i mieliśmy już pierwszy kontakt z odpowiednikiem polskiego sanepidu. Skoro jesteśmy na tej drodze, to nie ma odwrotu – idziemy dalej!


Mamy już pierwsze talerzyki, filiżanki i łyżeczki. Bo przecież nie może być ciasta bez kawy! A skoro kawa, to musi być najlepsza. Dlatego testujemy różne ziarna i smaki, by znaleźć tę idealną. Przy okazji analizujemy ceny, by zapewnić Wam najwyższą jakość w uczciwej cenie.


Dziękujemy Alanowi za przepyszne espresso i matchę! Jeśli będziecie w okolicach, koniecznie zajrzyjcie do kawiarni Piknik w Lipnie – gorąco polecamy! ☕💚
👉 https://www.facebook.com/share/1EV9kZfEEX/


Śledźcie nasz profil, bo to dopiero początek! Będzie dużo pyszności i ciekawych nowości:
👉 https://www.facebook.com/share/18dSR6DyPg/


Do zobaczenia w naszej kawiarni! 🍰☕



środa, 25 grudnia 2024

Ograniczamy wyrzucanie – ratujmy jedzenie, ratujmy planetę!



Nie wyrzucamy – ratujemy!


Witam, witam, i o zdrowie pytam! Co u Was? 🌍

Otacza nas świat marnotrawstwa. Na każdym kroku widzimy góry jedzenia, które się marnuje – zwłaszcza w okresie świątecznym. Ale ostatnio w sklepie spotkałem coś, co daje nadzieję na zmianę: oznaczenia informujące, jak długo po dacie przydatności do spożycia jedzenie nadal nadaje się do konsumpcji.

Przykład? Jogurty z oznaczeniem 14+ days. Genialne, prawda? Mały krok dla sklepów, ale wielki krok w walce z marnowaniem jedzenia!




A jakie są Wasze sposoby na to, żeby nie wyrzucać jedzenia? Podzielcie się swoimi pomysłami w komentarzach – inspirujmy się nawzajem!

Pozdrawiam,
Moc jest w krwi.

Koniec z kofeiną? 21 dni bez kawy – moje doświadczenia.


 To już 21 dni od kiedy nie pije kawy a tylko herbatę i wodę.


Szczerze to nie ciągnie Mnie jakoś bardzo. Sam myślałem że będzie problem bo to jednak pewna rutyna jeśli ktoś nagle odstawia kawę a pijał od jednej do dwóch czasem trzech dziennie. Od pierwszego dnia spadło Mi 2 kilo nic wielkiego ale zawsze fajnie. Nie żebym miał z tym problem. 

Myślę że kawa jest pewnego rodzaju nałogiem od którego nie możemy się oderwać aczkolwiek na pewno nie tak szkodliwym jak papierosy. Albo inaczej jest to też pewnego rodzaju rytuał bez którego nie możemy żyć. 


To już 21 dni bez kawy – piję tylko herbatę i wodę! ☕➡️🍵

Szczerze? Nie było tak trudno, jak się obawiałem. Kawa była dla mnie codziennym rytuałem – 1, 2, czasem nawet 3 filiżanki dziennie. Ale od pierwszego dnia zauważyłem lekkie zmiany: -2 kg w dół (nic wielkiego, ale zawsze coś!).


Czy kawa jest nałogiem? Może nie tak szkodliwym jak papierosy, ale trudno się jej pozbyć. Jednocześnie to rytuał, który dla wielu jest początkiem dnia.


Pamiętajcie, że według badań bezpieczne spożycie kofeiny to 300–400 mg dziennie (czyli 3–4 filiżanki).


Jak Wy radzicie sobie z ograniczeniem kawy lub całkowitym jej odstawieniem?

Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach – jestem ciekawy Waszych historii! 💬


Pozdrawiam serdecznie – moc jest w krwi! 💪"


odsumowując nie jest zła ani dobra to zależy dla kogo. Różne źródła mówią że bezpieczne spożycie kofeiny to 300 do 400mg na dzień czyli jakieś 3 - 4 filiżanki. 


Jak wy radzicie sobie z odstawieniem kawy bądź że zmianą dawkowania jej spożycia. 


Dzielcie się w komentarzu.


Pozdrawiam 

Moc jest w krwi.


niedziela, 22 grudnia 2024

TheCakeAtelierByKama

                             

💖 Tworzymy Miejsce Pełne Miłości i Dobrego Smaku! 🍰🥖

Kochani, z ogromną radością chcemy podzielić się z Wami naszym marzeniem – stworzeniem własnej, małej kawiarni w Baden AG. Miejsca, gdzie będziecie mogli cieszyć się wyjątkowymi smakami i chwilami pełnymi ciepła.

W międzyczasie, gdy w głowie krążą nam nowe pomysły, ciężko pracujemy nad tworzeniem naszego portfolio. Moja druga połówka czaruje klasykami, takimi jak makowiec, sernik, pavlova, brownie czy rogaliki świętomarcińskie. Ja z kolei piekę bułki, bagietki, a nawet eksperymentuję z chałwą – zawsze z pasją i odrobiną szaleństwa! 🥐✨

🛠️ Jesteśmy na początku naszej drogi, ale marzenia już nabierają kształtów. Na razie święta przyniosły nam mnóstwo pracy i dzięki temu zebraliśmy sporo zdjęć naszych wypieków. Czekamy z niecierpliwością na kolejne wyzwania i inspiracje!

📸 Wasza pomoc jest dla nas nieoceniona! Jeśli ten post Wam się spodobał, zostawcie po sobie ślad – komentarz, serduszko lub udostępnienie. Dzięki Wam możemy iść dalej z jeszcze większą motywacją!

💡 Pomóżcie nam stworzyć wymarzoną kawiarnię! Chętnie poznamy Wasze pomysły na ciasta, które chcielibyście u nas zobaczyć. Być może to właśnie Wasza propozycja znajdzie się w naszym menu?

Dziękujemy za każde wsparcie i ciepłe słowa. Razem możemy stworzyć miejsce, które będzie pachniało miłością i dobrym smakiem. 🍞❤️


Link do profilu na Insta

The Cake Atelier by Kama (@the_cake_atelier_by_kama) • Instagram photos and videos


czwartek, 28 listopada 2024

Kwiaty, Bukiety i Wianki: Magia Kwiaciarnianych Cudów! #2

Ciąg dalszy kwiatowych perypetii… 🌸

Witam ponownie!

Dzisiejszy bohater mojego bloga to… koszmarek florystyczny.
Bukiet przypadkowo trafiony (jego cena? Zdradzę na końcu!). Niestety, to przykład totalnego braku techniki i szacunku dla kwiatów:

Złe ułożenie – brak przestrzeni między kwiatami.
Nieoczyszczone łodygi – sprzyjają szybszemu gniciu.
Kwiaty ściśnięte – bukiet miałby szansę przetrwać max. 2 dni!
Co zrobiła florystka? Bukiet został przerobiony:
✅ Oczyszczone łodygi.
✅ Przemyślane, artystyczne ułożenie kwiatów.

Znaleziony… na parkingu! Straszne, że ktoś wyrzuca coś, co mogło kosztować minimum 120 CHF, a może i więcej.

Obecnie bukiet jest w nowej odsłonie – zyskał drugie życie i przetrwa dłużej. Moja misja? Uświadamiać, że szacunek dla kwiatów to podstawa!

Jak oceniacie tę przemianę?
Podzielcie się opiniami w komentarzach! 🌿

Zdjęcie przed i po – co sądzicie?




Tu link do pierwszego posta o kwiatkach 

https://malcolm303.blogspot.com/2024/11/kwiaty-bukiety-i-wianki-magia.html

Pozdrawiam 
Moc jest w krwi